<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Self-Reg &#8211; Lorem Lab</title>
	<atom:link href="https://loremlab.pl/tag/self-reg/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://loremlab.pl</link>
	<description>Pracownia psychologiczno-terapeutyczna Lorem Lab &#124; Psychologia Poznań</description>
	<lastBuildDate>Mon, 18 Feb 2019 12:42:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://loremlab.pl/wp-content/uploads/2018/12/cropped-loremlab_logo_kwadrat_czarne_512-32x32.png</url>
	<title>Self-Reg &#8211; Lorem Lab</title>
	<link>https://loremlab.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Łagodne spojrzenie na stres partnera</title>
		<link>https://loremlab.pl/lagodne-spojrzenie-na-stres-partnera/</link>
					<comments>https://loremlab.pl/lagodne-spojrzenie-na-stres-partnera/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[loremlab]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Feb 2019 12:42:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[partner]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia związku]]></category>
		<category><![CDATA[Self-Reg]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[związek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://loremlab.pl/?p=343</guid>

					<description><![CDATA[Łagodne spojrzenie na stres partnera
O pożytku z (innego) rozumienia drugiej osoby - artykuł Marty Maciąg﻿]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">O pożytku z (innego) rozumienia drugiej osoby &#8211; artykuł <a href="http://loremlab.pl/marta-maciag/"><strong><em>Marty Maciąg</em></strong></a></p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Self-reg
to metoda, za pomocą której rozumiemy stres i pomagamy uczyć się zarządzać poziomami
energii i napięcia. Stres tutaj jest pojmowany jako wszystko to, co wymaga
wydatkowania energii. W tym cyklu wpisów odnoszę się do stresu, który odczuwamy
w relacjach z drugim rodzicem, bez względu na to, czy jesteśmy z nią lub nim w
związku partnerskim czy nie. </em><em></em></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pierwszy krok &#8211; „Spójrz inaczej”</strong> &#8211; dotyczy tego, jak widzimy sens zachowań, które nas stresują w relacji. Każdy z nas nieco inaczej nadaje znaczenie zachowaniom drugiej osoby, bo kierujemy uwagę na różne rzeczy, co innego jest dla każdego z nas ważne. Co prawda, gdy wchodzimy w związek, często wydaje nam się, że nasza wyjątkowa więź powoduje, że możemy albo rozumieć się bez słów albo nasz partner rozumie nas jak nikt inny na świecie… Z czasem napotykamy jednak rożne trudności, rozczarowania i uczymy się, że tych rozbieżności może być wiele. Aby je rozwiązywać lepiej, warto zacząć od… własnych oczu :-). Tu kilka podpowiedzi, jak spoglądać inaczej na partnera. Skorzystaj z nich, uważnie odpowiadając na kolejne pytania postawione w tym krótkim tekście.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>OCZEKIWANIA i WYBRANKA/-EK</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy John Steinback dawał rady na temat
sztuki pisania powieści, podpowiadał, by: “Spróbuj
zrozumieć człowieka, jeśli zrozumiesz Innego, będziesz dla niego życzliwy.
Poznanie człowieka nigdy nie prowadzi do nienawiści i prawie zawsze kieruje w
stronę miłości” (<em>tłumaczenie własne</em>).&nbsp;
</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jego wskazówka brzmi inspirująco nie tylko dla
powieściopisarzy, ale… W ilu sytuacjach codziennych, w pośpiechu lub natłoku myśli,
kierujemy się wyłącznie chęcią zrozumienia drugiej osoby? Dostrzeganie stresorów, które utrudniają tę chęć rozumienia,
jest tym, o co chodzi w procesie Self-Reg.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Większość
trudnych sytuacji bierze się z braku czasu lub poczucia przeciążenia
oczekiwaniami lub obowiązkami. Zresztą oczekiwań wobec partnerów mamy dzisiaj nieco więcej niż kiedyś.
Chcemy, by nasz małżonek lub partnerka byli nie tylko współorganiztorami życia,
wsparciem finansowym, drugim rodzicem i towarzyszem niedoli w trudnych
sytuacjach, ale i wielką inspiracją do dalszego rozwoju, najlepszym
przyjacielem i dobrym kochankiem. Ta <strong>wielość oczekiwań</strong> wobec jednej
osoby może dość łatwo stać się źródłem rozczarowania, gdyż jest wiele obszarów, gdzie możemy czuć niedosyt lub zawód. A codzienność dostarcza wiele
pozornie nic nieznaczących sytuacji, przez które to one wychodzą na pierwszy
plan. Lubimy wtedy obwiniać drugą osobę, narzekać na nieprzyjazne okoliczności,
podkreślać jak to ‚zawsze wiedziałam, ze tak będzie’ &#8211; generalnie odwracać uwagę
od nas samych. Innym spojrzeniem na partnera w codziennej rutynie może być więc
odpowiedź na pytanie: </p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Pytanie nr 1: Dlaczego to zachowanie
partnera jest dla mnie przykre lub trudne? Dlaczego teraz je tak odbieram?</em><em></em></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>ŁAGODNOŚĆ i FOCHY</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Brytyjski filozof i założyciel The
School of Life Alain de Botton podpowiada nam, czerpiąc z dorobku
psychoanalizy, że można łatwo dostrzec, że rzeczy, które nas irytują najbardziej u partnera,
mogą odzwierciedlać pewną jego słabość z dzieciństwa. Gdy byliśmy mali, wyrobiliśmy sobie
pewien sposób
reagowania na stresujące sytuacje, które w dorosłym życiu, jeśli pozostają bez
zmian w naszym zachowaniu, mogą być zupełnie nieodpowiednie, a nawet kłopotliwe.
Na przykład bałaganiarstwo
u partnera, gdy był dzieckiem, mogło być wyrazem buntu wobec kontrolującego
rodzica. Albo jego skłonność
do wydawania pieniędzy lekką ręką jest reakcją na niestabilność finansową jego
rodziny, która
towarzyszyła mu w trakcie dorastania. Może też robi tzw. fochy, gdyż tak bardzo
boi się, że zostanie źle odebrany lub rozumiany w swej reakcji, że woli nie mówić nic? </p>



<p class="wp-block-paragraph">Każdy z nas ma takie indywidualne skłonności czy dziwactwa, przez które codzienne życie z nami może być trudne.
Będąc w związku z drugą osobą, poznajemy wzajemnie różne nasze oblicza i słabości. Często znamy swoje historie, także te trudy z dzieciństwa: o tym, co było
przykre, nie do zniesienia. I możemy
z tego skorzystać &#8211; tym razem na pożytek dla naszej relacji. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Zapraszam Was więc, aby częściej lub
czasem po prostu, <strong>spojrzeć na swojego partnera łagodnym spojrzeniem</strong>. Nie
chodzi o to, by nagle, siłą woli, polubić to, co nam przeszkadza w drugiej
osobie. Jednak, by naszemu myśleniu o konflikcie, szczególnie, gdy dotyczy spraw, które pojawiają się regularnie w naszym
wspólnym życiu,
towarzyszyło pytanie: <strong><em>dlaczego? Dlaczego tak się zachowujesz? Dlaczego
teraz tak się zachowujesz?</em></strong><em></em></p>



<p class="wp-block-paragraph">I gdy po raz siódmy w tygodniu zobaczysz porozrzucane
skarpetki nie tylko dzieci, ale i męża, możesz &#8211; zamiast wyrażenia pretensji &#8211;
przeznaczyć chwilę, by zadać to pytanie. Sobie lub jemu. A jeśli Twoja
partnerka po raz kolejny kupiła buty, które postrzegasz jako zbędną, kolejną parę,
możesz &#8211; zamiast comiesięcznego wykładu na temat rachunków &#8211; zapytać ją, jak to było, gdy miała
jedną parę butów i zazdrościła koleżankom. Są sytuacje,
w których trzeba
skonfrontować się z partnerem. Ale nawet w takiej sytuacji lepiej jest znać powody
drugiej osoby, dla których
postępuje tak, a nie inaczej. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Pytanie nr 2: Dlaczego teraz
zachowujesz się w ten sposób?</em><em></em></p>



<p class="wp-block-paragraph">P<strong>RZYCHYLNOŚĆ i PUSTA SZKLANKA</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Osoby pomagające, które stosują metodę samoregulacji, podkreślają, jak ważne
jest to, by rozumieć nasze (przede wszystkim bliskie) relacje nie w kategoriach
samokontroli (czyli jakby według zasady “<em>gdybyś tylko chciał, to byś się zmienił</em>”),
a raczej przez soczewkę zrozumienia położenia drugiej osoby (czyli jakby według
zasady “<em>o, tym zachowaniem pokazujesz sw</em><em>ó</em><em>j stres</em>”).
Wtedy przechodzimy od przekonywania do naszej &#8211; słusznej, jak nam się zdaje &#8211;
drogi do <strong>spotkania się z drugą osobą, w kt</strong><strong>ó</strong><strong>rej konflikt przykłada się do… rozwoju</strong>.
Was obojga i Waszego związku. Zetknięcie dwóch różnych punktów widzenia to niekoniecznie różnice
nie do pogodzenia, ale możliwość wyboru jednej z dróg lub utworzenie trzeciej. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Kłopot w tym, że często, szczególnie jeśli temat przewodni kłótni
przewija się od jakiegoś czasu, podchodzimy do sprawy i naszego partnera z
takim nastawieniem, które
w pierwszej kolejności wyszukuje zagrożeń. Czyli patrzymy przez pustą połowę przysłowiowej
szklanki. Jak radzi amerykańska
psychiatra Madelaine Castellanos, możemy wyćwiczyć nasze <strong>pozytywne
relacyjne zniekształcenie</strong>. Wyobraź sobie, że wracasz do domu lub idziesz na
spotkanie z drugim rodzicem i zamiast zastanawiać się, co złego czeka Cię za
chwilę w tej interakcji, możesz przywołać 3 przyjemne chwile, których doświadczyłeś z tą osobą. Albo
przypomnieć sobie najwartościowszą dla Ciebie cechę, za którą tę osobę podziwiasz lub lubisz. </p>



<p class="wp-block-paragraph">To bardzo rozsądne, by przed
negocjacjami przygotowywać różne, w tym niepomyślne, scenariusze. Ale co mogłoby
się wydarzyć, gdybyśmy w bliskiej ważnej relacji, nawet wobec różnych poglądów na daną sprawę, założyli <strong>różową soczewkę</strong>
w okulary, przez które
patrzymy na partnera? Zachęcam Was do eksperymentu, aby kolejnego razu, gdy będziecie
wracać z pracy lub gdy będziecie czekać na spotkanie z drugim rodzicem, zadać sobie
pytanie: “<em>A gdybym miał(a) dziś myśleć tylko o tym, co pamiętam o Tobie
dobrego?</em>”. Niekoniecznie zmienimy zdanie o tych cechach drugiej osoby, których nie lubimy, ale może łatwiej będzie
nam z nimi wytrwać? </p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Pytanie nr 3: Co dobrego mogę pomyśleć
teraz o Tobie?</em><em></em></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>ZACIEKAWIENIE i KONTROLA</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W wspólnym wychowaniu dzieci ważnym pytaniem
bywa tzw. konsekwencja rodzica oraz spójność podejść dorosłych do dzieci. Różnice w poglądach
dotyczących rodzicielstwa są częstą przyczyną konfliktów w domu. Aby zmienić ich znaczenie,
zapraszam Was do <strong>ciekawości sposobem, w jaki rozwiązujecie konflikty na ten
temat.</strong><strong></strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Dr Stuart
Shanker, twórca
podejścia Self-Reg, twierdzi, że każdy z nas stosuje różne style czy strategie
rodzicielskie. Odwołuje się do stylów autorytarnego, opartego na autorytecie i przyzwalającego.
Według niego używamy ich naprzemiennie, choć każdy z nas jest bardziej sprawny
w jednym z nich, szczególnie w sytuacjach dla nas stresujących <strong>szukamy
kontroli</strong>, by zredukować swój dyskomfort. Czasem nie czujemy, by sytuacja
wymagała pokazywania, kto rządzi i zachowujemy się inaczej. Badania naukowe
pokazują, że zarówno
styl autorytarny, jak i przyzwalający może mieć bardziej (niż oparty na
autorytecie) szkodliwy wpływ na dzieci. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Z tego punktu widzenia więc ważne
jest, na ile znamy nasze <strong>punkty zapalne</strong>, w których chętnie sięgamy po władzę wobec
innych oraz<strong> jak zachowujemy się w sytuacjach, gdy tę </strong><strong>w</strong><strong>ładzę pr</strong><strong>ó</strong><strong>bujemy egzekwować</strong>.
Co do rozpoznania punktów
zapalnych, ważne będzie więc pytanie: <em>kiedy czuję dyskomfort, w jaki spos</em><em>ó</em><em>b si</em><em>ęgam po kontrolę</em>? <em>Jak to robi m</em><em>ó</em><em>j partner?</em>
Z kolei pytanie o nasze zachowanie w sytuacji przejmowania kontroli zabrzmi: <em>czy
biorę odpowiedzialność za moje zachowanie i emocje, kiedy spotykam się z
odmiennym od mojego punktem widzenia? Czy robi to m</em><em>ó</em><em>j partner?</em>
</p>



<p class="wp-block-paragraph">W sporach w rodzinie o to, jak być rodzicem,
nie chodzi o to, kto ma rację, ale<strong> jak reagujemy na ewentualne różnice zdań</strong>
na ten temat. Na ogół jeden z rodziców chce przekonać drugiego, że ma rację. To, co może wpłynąć
pozytywnie na atmosferę, a tym samym na relacje w rodzinie, jest sposób, w jaki to rozwiązujecie. W tych
trudnych rozmowach warto stosować zasadę XYZ: “Kiedy jest sytuacja X, czuję się
Y i zachowuję się Z”. Na przykład: “Kiedy widzę, że krzyczysz na dzieci, boję się
o nie i zaczynam Cię atakować”. W ten sposób wyrażasz swoje uczucia i obawy,
informujesz partnera skąd bierze się twoja reakcja i unikasz narzucania swojego
podejścia do tego, jak być rodzicem. Uruchamiasz ciekawość, a może i rozmowę między
Wami, która
pozwoli lepiej zrozumieć Wam siebie nawzajem. To zupełnie naturalne, że macie różne
poglądy na temat rodzicielstwa. W sumie trudno wyobrazić sobie sytuacje, gdy
obopólna zgoda panuje
zawsze.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Pytanie nr 4: Jak pokazuję, że
odczuwam tzw. negatywne emocje? Po czym poznaję, że mój partner je odczuwa?</em><em></em></p>



<p class="wp-block-paragraph">Reakcje na stresy związane z relacją postrzegamy
jako automatyczne, pod hasłem “taki/-a już jest” i “tak już mam”. Jeśli zakładamy,
że ktoś (my lub partner/ka) lub sytuacja są nieodwracalne i dane raz na zawsze,
trudno dziwić się, że utknęliśmy, że trudno sobie poradzić. </p>



<p class="wp-block-paragraph">To, co może pomóc poradzić sobie ze stresem wynikającym
ze związku z drugim rodzicem, to świadomość, że możemy na problemy spojrzeć inaczej.
Nowe rozwiązania trudnych sytuacji mogą pojawić się w wyniku nowego na nie
spojrzenia.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://loremlab.pl/lagodne-spojrzenie-na-stres-partnera/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
